środa, 1 lutego 2012

TEATERIE

Oto relacja z drugiego tygodnia naszych TEATERII.

DZIEŃ 6- TEATR CIENI

W tym dniu poznaliśmy nowe zastosowanie lampki biurkowe i prześcieradła! Przedmioty te posłużyły nam do stworzenia sceny w teatrze cieni, zaś tekturowe rekwizyty na patyku stały się bohaterami tego teatru. Tak, tak i tym razem pełniliśmy wiele funkcji jednocześnie. Jako utalentowani artyści byliśmy scenarzystami, reżyserami i aktorami.



DZIEŃ 7 - KUKŁY, KUKIEŁKI - cudaki na patyku

Każdy aktor powinien mieć swój wizerunek i styl, który doskonali. Nasze kukiełki i inne cudaki własnoręcznie i od podstaw wykonane, odwzorowały nasze pomysły na charakter postaci scenicznych. Na tym jednak nasze zadanie się nie skończyło. Musieliśmy jeszcze stworzyć i zaprezentować układ choreograficzny z kukłami w roli głównej.



DZIEŃ 8 - TEATR KLASYCZNY czyli hulańce - przebierańce

Tego dnia na scenie teatru bibliotecznego wystąpił nie kto inny - tylko MY! Tym samym daliśmy dzień wolny naszym lalkom, kukiełkom i pacynkom. Natomiast za kulisy teatru wkroczyli kostiumolodzy i nie kto inny - tylko MY, wcieliliśmy się w ich rolę. Klasycznie odegrane przez nas spektakle miały różnorodną tematykę - od walki na kciuki, przez muzykoterapię Justina Biebera i hawajski taniec hula, aż do zaskakującego spotkania się Królowej Śniegu z Indianami.



DZIEŃ 9 - DNIEM PIĘKNOŚCI!


Po wielu dniach ciężkiej, ale jakże satysfakcjonującej pracy, nadszedł czas na zasłużony odpoczynek. Czy aby na pewno? Żeby aktor czuł się pewnie na scenie, musi również dbać o swój wygląd. Wymaga to od niego wiele wytrwałości, wyrzeczeń, cierpliwości i czasu. My również musieliśmy tego dnia poświęcić się dla „dobra sprawy”. Dzielnie stawiliśmy czoła wyzwaniu jakim było nałożenie oraz wytrzymanie 15 minut ze schnącym, tężejącym i coraz cięższym… gipsem na twarzy! Końcowy rezultat przeszedł nasze najśmielsze oczekiwania. Powstałe maski gipsowe i pozostałe efekty naszej twórczej pracy można podziwiać w Galerii Podróżnika.

DZIEŃ 10 – NIESPODZIANKA

Ostatniego dnia naszej przygody teatralnej odbyła się zabawa w Ćwierćland (na motywach bajki Giny Ruck Paquet). Cały zespół aktorów został podzielony na 4 różnokolorowe kraje. Po ich udekorowaniu, aktorzy – mieszkańcy danego kraju, musieli stworzyć konkretny charakter swojego państwa poprzez wykonanie poszczególnych zadań: zaprojektowanie godła, skomponowanie hymnu, ustanowienie świąt państwowych i tradycji. Tak powstały krainy, które miały odzwierciedlać ducha ich mieszkańców, czyli naszych małych aktorów. Zabawa pozwoliła wykorzystać nam wszystkie poznane techniki teatralne, a także pokazała nam wielobarwność i wielowymiarowość świata.



27 stycznia 2012 r. odbyło się uroczyste zakończenie TEATERII z udziałem dzieci i rodziców. Rodzice mogli podziwiać efekty pracy małych aktorów, oglądając film z ferii i wystawę prac wykonanych podczas zajęć. Wszystkim dzieciom dziękujemy za udział w tej teatralnej zabawie! Szczególne podziękowania należą się: Joannie Łaganowskiej, Katarzynie Pałce, Monice Wołoszyn, Maćkowi Wachowi i wszystkim wolontariuszom, pomagającym przy powstaniu i realizacji tego projektu.

Kurtyna w dół!

sobota, 28 stycznia 2012

TEATERIE - ferie w bibliotece

Wszystko co dobre szybko się kończy. Nasze TEATERIE w bibliotece dobiegły już niestety końca...
Zapraszamy wszystkich do obejrzenia relacji póki co z pierwszego tygodnia ferii, w których uczestniczyło kilku światotekowców.

Kurtyna w górę!


DZIEŃ 1 - INTEGRACJA

Pierwszego dnia nasza biblioteczna grupa teatralna po prostu poznawała się. Uczestniczyła w różnego rodzaju grach i zabawach integracyjnych, które miały pomóc w przełamaniu pierwszych lodów i wywołać uśmiechy na wszystkich buziach.



DZIEŃ 2 - RUCH I GŁOS

Ten dzień rozpoczęliśmy od bardzo istotnej kwestii w pracy każdego artysty - podpisania angażu, którego treść wspólnie uzgodniliśmy i zatwierdziliśmy. Jego główne punkty to: dobrze się bawimy, wszystko co robimy na scenie jest dobre, szanujemy siebie nawzajem i pracujemy zespołowo. Po dopełnieniu formalności rozpoczęliśmy pracę nad doskonaleniem kunsztu aktorskiego.
W pierwszej kolejności skupiliśmy się na rozgrzaniu aparatu mowy. W nietypowych pozycjach powtarzaliśmy trzeszczące wierszyki i ćwiczyliśmy ,,mentalność krowy" (czyli wyciąganie dłuuugich i peeełnych samogłosek). Dbając o oddech i dykcję, nie mogliśmy zapomnieć również o ruchu scenicznym.

DZIEŃ 3 - TEATR LALEK

To był bardzo ważny dzień dla nas wszystkich! Po raz pierwszy, ale jak się później okaże nie ostatni, wcieliliśmy się w podwójne role - scenarzystów i aktorów. Żeby jednak to się mogło stać, zobaczyliśmy od kuchni teatr lalek. Poznanie jego tajników pozwoliło nam ożywiać przedmioty. Naszymi narzędziami pracy były sztućce, ale Wy możecie wykorzystać tę magię teatru w swoim domu, ponieważ dzięki wyobraźni ożyje każdy przedmiot wokół Was.


DZIEŃ 4 - SKARPETKOWE PACYNKI

Po raz kolejny zadziałała magia teatru! Do stworzenia naszego dzieła teatralnego wykorzystaliśmy najprostsze przedmioty, które na pewno znajdują się w każdej szufladzie każdej szafy każdego domu. Naszą inspiracją i równocześnie materiałem do jakże twórczej pracy była... skarpetka. To ona stała się kopalnią pomysłów do stworzenia bohaterów i fabuły spektaklu.


DZIEŃ 5 - PANTOMIMA

Ten dzień wymagał od nas uruchomienia większych pokładów wyobraźni, ponieważ musieliśmy komunikować się ze sobą jedynie za pomocą gestów i mimiki twarzy. Zgodnie milczeliśmy, próbując opanować arcytrudną sztukę ruchu pantomimicznego - przenosiliśmy baaardzo ciężkie przedmioty, piliśmy niewidzialne napoje(sok z gumijagód) i przemieszczaliśmy się jak Michael Jackson swoim słynnym ,,księżycowym chodem''. Bardzo ważnym elementem pracy mima jest makijaż sceniczny, który zagościł na naszych twarzach podczas zabawy w kalambury.



cdn.